czwartek, 19 lipca 2007

Dalsza walka ...

Dalsza walka trwa :) nie jest łatwo dlatego dziś jadę zapoznać się z opcja treningów. W końcu ruch to zdrowie :) .
Projekt www - nie wypalił, jest nowy projekt sprzętowy - zobaczymy czy sie uda we wrześniu.
Znalazłem sobie fajne kursy - Projektowanie aplikacji internetowych, a drugi ADMINISTRACJA SYSTEMEM LINUX/UNIX pytanie podstawowe jaka droga pójść :) dodatkowo jeszcze ciekawy jest ten kurs PROGRAMISTA. Dziś wieczorem będę się zastanawiał nad tym, która droga w obecnej sytuacji będzie dla mnie najlepsza. Szkoda, że wszystkie te kierunki tyle trwają ...
Ale trzeba sie jakoś wziąć za siebie.
Pogoda troche się poprawiła, mam nadzieję że już tak gorąco nie będzie.
A i naprawdę sen to zdrowie.
A ten Tv to straszny złodziej czasu - precz z tym tworem.
Niech żyje wolny czas :)
Miłego dnia :)

poniedziałek, 9 lipca 2007

Zmęczenie ....

Czas rozpocząć walkę z leniem i zmęczeniem, powoli zaczynam się dusić, a to nie fajny stan.
Pewnie to mają wszyscy - ale mi się nie chce, a jednocześnie chce ....
Mam nowy projekt WWW zobaczymy co wyjdzie z rozmów.
Jeżeli sie nie uda to rozpocznę tak czy inaczej odstawioną trochę na boczny tor przygodę z grafiką.
Co do wakacji to pewnie w tym roku nigdzie nie pojedziemy, ale za to może popedałujemy sobie na rowerkach. :)
Czas na ruch :):):)
Miłego dnia.

poniedziałek, 2 lipca 2007

UDAŁO SIĘ !!!!!!

HA !!!! UDAŁO SIĘ !!!
Dnia 28.06.2007r. o godzinie 11:00 zostałem MGR.
Ciężka była to praca nad zarówno dyplomem jak i prezentacją.
Na szczęście obrona poszła szybko i bardzo przyjemnie. Naprawdę jestem bardzo szczęśliwy i zdecydowanie lepiej sie czuje, że mam to za sobą.
Tutaj wielkie podziękowania dla Mojej MAMY, która przez całe swoje życie wierzyła we mnie i wspierała.
Jej wysiłek nie poszedł na marne :). Kocham Cię strasznie Mamo i dziękuje z całego serca - strasznie mi za Tobą tęskno !!!!!!!!!! .......
Dziękuje też Mojemu Tacie, on też miał duży wkład w to iż udało mi się skończyć studia - wielkie dzięki !!!
Nie mogę oczywiście zapomnieć tu o Mojej Żonie, która trzymała kciuki i zawsze mnie wspierała. Dzięki Siostrzyczko za wszystko - bo też miałaś w tym duży udział :)
Oczywiście podziękowania dla mojego przyjaciela Macieja, który wierzył we mnie i zawiózł mnie do Krakowa.
Wielkie dzięki dla mojej grupy z Krakowa - Dominik za te wszystkie rozmowy i pomoc - Sławek - wielkie dzięki za motywacje i wsparcie oraz że dałeś mi wiarę !!!!
Wielkie dzięki również dla Arka, Czakiego i Aśki z Krakowa - za dobre słowo, wspaniałe rozmowy i imprezy oraz za miejsce w hostelu :)
Dziękuje również mojemu recenzentowi i promotorowi za wyrozumiałość i wszelką pomoc.
Dziękuje również wszystkim tym życzliwym mi osobom za to dobro i pomocną dłoń bez Was było by to wszystko niemożliwe.
Będę bardzo tęsknił i tak już jest za tymi wszystkimi chłopakami z mojej grupy za atmosferą, imprezami i fantastycznymi znajomymi w Krakowie ........
Dzięki wam te ponad dwa lata były czymś fantastycznym w moim życiu czego nigdy nie zapomnę !!!!
Mam nadzieję że wszystkim się powiedzie i że przyjdzie kiedyś taki czas gdy nasze drogi się przetną :)
Miłego Dnia :)

czwartek, 14 czerwca 2007

Ale było ...

Uff ... skończone :) Trwało to dłużej niż myślałem, ale się udało. We wtorek wieczorem z Maciejem byłem w Krakowie. Dołączył Sławek odebrałem od niego dokumenty i rano udało się złożyć prace, uzupełnić wszystkie papiery. Teraz pozostaje mi zrobienie prezentacji i 28.06 o pewnie 10:00 będzie po wszystkim. Pozostała mi jeszcze wyprawa - konsultacje w sprawie referatu i pewnie następny wyjazd będzie w grudniu już po dyplom :) Teraz muszę tylko naprawić internet bo mi padł, oddać książki, zrobić kopie bezpieczeństwa wszystkich plików i będzie po sprawie.
Dzięki czemu zajmę się w końcu zaległymi innymi sprawami.
A teraz proszę o dobą burze bo w tym gorącu i duchocie nie mam siły siedzieć.
Miłego dnia.

poniedziałek, 11 czerwca 2007

Słońce i deszcz ....

Ta pogoda chyba chce mnie wykończyć.
Dodatkowo dochodzi zmęczenie pisaniem pracy, poprawkami itp.
Na szczęście wiem ze już jest ok i mogę drukować.
Pozostaje mi jeszcze chwila w dziekanacie i mam nadzieje luzacka obrona. ale jestem bliżej, coraz bliżej. Materiały już dziś spakuje dzięki czemu będzie więcej miejsca w domu :)
A pozostaje mi oczywiście kwestia skanowania moich materiałów.
Nie wiem kiedy ale może w końcu w ten weekend zrobię rowery coby sobie wieczorami pojeździć.
Roboty z dokończeniem wielu spraw jest wiele. Ale jest pewne to iż w sierpniu będą 2 tygodnie wakacji :). Pełen luz i swoboda :)

Miłego dnia.
C.D.N.

środa, 6 czerwca 2007

Udało się :)

Nareszcie mam nadzieje iż można już tak powiedzieć. Pod koniec miesiąca projekt dyplom zostanie pozytywnie zakończony - oczywiście imprezą w Krakowie :). Będzie się działo :)
Pozostały mi sprawy formalne ......
Strasznie się ciesze iż nie będzie to nade mną wisiało.
W końcu poświecę się sprawom informatycznym :)
Pozostają mi jeszcze do zrobienia porządki tu i tam, ale to dopiero w lipcu może sierpniu.
Inny projekt to uporządkowanie spraw komputerowych i zrobienie obrazów instalacji. Plus oczywiście te wszystkie strony www, ale już jest koncepcja także spoko. Ale dzisiaj to sobie dam luzu na pewno - tylko gry :)
Miłego Dnia.

poniedziałek, 4 czerwca 2007

Nieobecność ...

Trochę mnie nie było. Było to spowodowane wieloma względami. Moja Babcia miała operacje na oko - jak na razie wszystko jest ok - udało sie. Trzeba jeszcze uzbierać kasę na drugą operacje na drugie oko. Zobaczymy za miesiąc.
Sprawa z moim dyplomem sie przyspieszyła i jak wszystko dobrze będzie to pod koniec miesiąca się bronie. Najważniejsze aby do 15 zdążyć poprawić prace. Jutro jadę do Krakowa na konsultacje .... To będą ciężkie tygodnie. Ale potem nareszcie jak się wszystko uda luz :) ... Impra na pewno będzie w Krakowie na maxa !!!!
Z innej beczki to pliki dalej się ściągają - parę ładnych giga tam jest.
Pozostaje przyswoić wiedzę i zdać egzamin :). Planuje przyswajać w wakacje :). Będzie spokojniej. dziś ponownie w robocie po tygodniu nieobecności. Tak człowiek się odzwyczaja. Komputer prawie mam skończony, część programów już zainstalowana. Także wszystko tu zgodnie z planem :) Pozostaje mi jeszcze reinstalka oprogramowania w jednej firmie, plus dodatkowe zabezpieczenia. To będzie koszmarny dzień z 3 kompami :( . Plus konfiguracja sieci i drukarki ..... ha jeszcze samochód muszę jakoś posłać na przegląd, nie wiem kiedy ... i przygotować rowery aby w końcu pojeździć trochę.
Z drugiej strony zamienił bym swego kompa na dobrego laptopa już dosyć mam sytuacji że mu coś ciągle jest. Mój laptop Hp chodzi bardzo dobrze i jestem zadowolony z niego. Może wymienię w nim dysk na większy bo to by sie przydało i zainstaluje Winxp bo Vista nie dorobiła sie jeszcze sterów do wszystkiego.
Moje krzaczki jakoś zniosły te upały, zobaczymy jak w te chłodne dni będzie z nimi. Marze o prawdziwym urlopie 2 tygodnie bez pracy :).
Przyznam iż strasznie tęsknie za czasami liceum, te wypady w góry i Kazimierskie imprezy - ach tego mi strasznie brakuje. I oczywiście tamtych ludzi ...
To były niesamowite czasy ...
Chciałbym znowu kiedyś poczuć tamten zapach , powietrze, smak ... wyjazdowy.
Miłego Dnia.

Inzynieria

Zapraszam do Aktywnego udziału.

Proszę o komentarze. :)

W razie problemów piszcie sniegen@tlen.pl